wtorek, 29 listopada 2016

Janusz Głowacki

OPOWIADA
\

Narzeczona zdradza - seta, nie ma na buty - sto pięćdziesiąt, cenzura zdejmuje książkę - pół litra, przyjaciel zakapuje - półtora, nasi przegrywają z Ruskimi w nogę - trzydniówka - o tym, jak się piło w PRL    CZYTAJ CAŁOŚĆ






Janusz Głowacki nie wie, że słynne "Aby z biedy się wygrzebać, trzeba dużo pić i jebać" - po upadku Powstania Listopadowego, wszem i wobec lansował Józef Wysocki, brat Piotra Wysockiego, przywódcy Powstania. Jako curiosum dodam, iż Pan-brat zmarł w stodole na hożej dziewce, trzymając w dłoni dzban wina. Zazdrościmy!