sobota, 15 grudnia 2018

O Magazynie Literackim


Szanowni Czytelnicy!

Przepraszając za nader nieczęstą obecność na łamach Magazynu wynikającą z przyczyn zdrowotnych, pragnę zapewnić że wraz z pomagającym mi Przyjacielem będziemy starać się zagwarantować jak najwyższy poziom Magazynowi a także Czytelni i Poezji będącymi jego integralnymi elementami.
Nie ukrywam, że obecna formuła tj. prezentowanie obszernych fragmentów literatury z najwyższej półki tych autorów, którzy przeszli do historii poezji i prozy wnosząc do światowej spuścizny nowe style, formy i ożywcze nowości, ma na celu przypomnienie iż nikt nie rodzi się pisarzem, nikt nie stworzy przyzwoitej literatury w oderwaniu od tych którzy tworzyli przed nim, bo jak powiedział Mario Vargas Llosa odbierając w roku 2010 w Sztokholmie Nagrodę Nobla 
 
Gdybym przywołał tutaj wszystkich pisarzy, którym zawdzięczam coś albo wiele, ich cień pogrążyłby nas w ciemności

Nie wolno zapomnieć, że literatura polska jest na trwałe wpisana w literaturę światową więc nieznajomość twórczości polskich pisarzy i poetów piszących przed nami, to grzech śmiertelny wobec naszego narodu dziś i przyszłych pokoleń. To stwierdzenie nie ma podtekstu politycznego, nie jest serwilizmem służącym przypochlebieniu się jakiejkolwiek opcji politycznej, to fakt. Naród który nie zna korzeni swojej literatury, jest narodem bez przeszłości i bez przyszłości, podobnie jak naród, który nie pamięta o swojej historii. Charles de Coster nie bez przyczyny tytułowany jest zaszczytnym mianem Ojca belgijskiej literatury, bowiem w eposie pt. Przygody Dyla Sowizdrzała zwanym Biblią Flamandów, dał przykład ewolucji świadomości narodowej i literackiej. Warto o tym pamiętać nie tylko z okazji rocznic, ale przede wszystkim na co dzień.
Czy zmienimy formułę Magazynu na inną? Pracujemy nad tym pamiętając o wszystkich, którzy publikowali na naszych łamach a których zawsze serdecznie i z życzliwością zapraszamy.

Sławomir Majewski

COPYRIGHT